sobota, 5 stycznia 2019

Pojemnik na spermę

Tytuł jest cytatem z rozmowy zasłyszanej przypadkiem ;)

- Widać, że dziewczyna dba o siebie.
- Taki pojemnik na spermę, pójdzie z każdym!

Czym jest nasze ciało? Kto je kocha i za co?

Narcyz karmi się stereotypami, które zaczerpnięte z mediów, stajá się jego głòwnymi kryteriami oceny otoczenia. Nie przejmuje się zdaniem "przedmiotu" swojego zainteresowania, tak samo jak większość ludzi nie przejmuje się drukarkà, która zacina się po 2000 wydrukowanych kopi.

Czy taka dziewczyna, która pójdzie z każdym jest złà ladacznicà, czy po prostu szuka bliskości, ktòrej prawdopodobnie w inny sposòb nie nauczyła się otrzymywać? Szuka potwierdzenia swojej wartości, a wie, że ma tylko jednā... bo nie zna siebie i swoich talentów.

Odrzuca rodzinę, która nigdy je nie doceniła i szuka w świecie tego, co jest wartościowe - dla mediòw.

Otoczone kultem, zdrowego jedzenia i fitnesu, żyjemy w czasach kiedy nasze ciało jest przede wszystkim obiektem seksualnym. Kobieta jest oceniana przez pryzmat kochanki, mimo tego, że jej ciało potrafi tyle innych "sztuczek". Te "inne sztuczki" niestety w naszym społczeństwie nie należà do tych, którymi warto się chwalić. Kto docenia mādrość matki, która wychowała 7 dzieci?

Po co mamy piersi?
Po co mamy mózg?

Czy ładne piersi wykluczajá użycie mózgu ?

Czy mòzg wyklucza używanie piersi?

Czy można używać je jednocześnie?

Czy używajác mòzgu i piersi można mieszać je z użyciem emocji?

Po co jesteśmy emocjonalne?

Czym jest nasze serce?

Dlaczego słyszymy, że wartość kobiety zaczyna maleć z wiekiem? Dlaczego kobieta, z lekkā nadwagā wstydzi się swojego ciała, ktòre pomaga jej opiekować się 3 dzieci i utrzymywać pracę na wysokim stanowisku akademickim?

Czy można mieć każdā dziedzinę życia opanowannà do perfekcji?

Za co najbardziej doceniacie swoje ciało?


Może siła kobiety nie leży w jej ciele, tak jak siła mężczyzny? Mężczyzna jest silniejszy fizycznie od kobiety, broni jej i walczy dla niej, rywalizacja sprawia mu przyjemność. Nikt o zdrowym sercu i umyśle nie rywalizuje ze słabszymi, zawsze chce się z mierzyć z ròwnymi sobie.

A co jeśli siłā kobiety jest jej wrażliwość, intuicja i emocjonalna inteligencja.

W dordze ewolucji musieliśmy polegać na sile mężczyzny i bezpieczeństwie, które on nam zapewniał. Stałyśmy się wartościá dziedziczoná z majātkiem. Nasza wiertność, była gwarancjà, że majàtek nie trafi w niepowołane ręce. Nasza seksualna atrakcyjność była gwarancjā, utrzymania naszego obrońcy i zdrowego, spokojnego rozwoju naszych pociech.

Boli kiedy, taki mężczyzna nie rozwinięty w swojej męskości, zawodzi nas jako ojciec. Taki ojciec, ktòry ulega narcystycznej matce, albo manifestuje swojā siłę konkurujā w walkach (agresor) z matká.

Może teraz zbliżamy się do czasòw, w ktòrych zwiázki nie będā opierać się na instnktownym strachu przed zdradá i/albo porzuceniem. Może nie będzie potrzeby, bycia w zwiázku dla posiadania bezpieczeństwa?


Czy intelekt ma wyższá wartość, niż emocjonaność? Czy fizyczność jest przewartościowana, kosztem nie dowartościowania innych aspektòw kobiecości?

Jak będzie wygādać ludzkość, w ktòrej emocjonalność będzie siłà a nie słabościà?